
Album „Integro” stanowi połączenie stylu world music z elementami muzyki współczesnej. Jest wynikiem inspiracji różnymi tradycjami muzycznymi i w związku z tym można w nim odnaleźć elementy etniczne pochodzące z różnych źródeł z całego świata.
Myślą przewodnią płyty jest jedność, wewnętrzna harmonia, prawdziwa miłość – jakby tworzące kwiat, którym chciałoby się obdarować wszystkich. Pragnieniem muzyków było ukazanie miejsca integralności, równości i jedności, gdzie wszyscy są zjednoczeni w miłości i zgodzie, a wojny i nienawiść nie istnieją.
Płyta „Integro” jest trzecią płytą w dorobku grupy, po "Forgotten Love” (w stylu etno) i "Znaiti" (art-rock).
Different colours, but ONE soul
Different countries, but ONE home
Different ideas, but ONE goal
Different feelings, but ONE wish for the hearts of all
......INTEGRO
Gdy poznasz siłę muzyki, dotykasz jej i chłoniesz potem wchodzisz w świat częstotliwości, fal, generatorów i źródeł… To jesteś odkrywcą odpowiedzi, znalazcą skarbu. Możesz znaleźć bezpieczne i fascynujące miejsce, ciche i snującesię lub wybuchać energią wszechświata. Tak…
„ Caveman” to moja odpowiedź, moje onus probandi, że byłem i jaki jestem a jednocześnie wynik odkrywania i fascynacji możliwościami muzyki. Płyta jest wynikiem inspiracji, spotkanych na drodze dusz, efektem i podsumowaniem poszukiwań oraz wybranych zdarzeń z okresu zuchwałości osobistej.
Tytułowa pierwsza piosenka to moje pierwsze dzieło nagrane w profesjonalnym studiu a dokładnie w Studio Giełda w Poznaniu. Śpiewa ją chcący pozostać anonimowym autor tekstu Amerykanin mieszkający w Polsce. Dwa następne nagrania są rejestracją spotkania w Studio Czad w Swarzędzu. Brudne i szczere „garażowe” dźwięki zakrapianie i wydmuchane z częścią składu Happy Pills, Violent Fly,
Pidżamy Porno(realizator). Kaytek to utwór ukłon dla niebieskookiego anioła i jest przykładem nagrania domowego. Caraluch jest akustycznym bluesem który wymyśliłem w Ad Hoc a zaprosiłem do nagrania Harmonijkarza z Boogie Chilli , sample perkusyjne wgrał sam lider tego zespołu w HOT WATER Studio w Poznaniu. „Wariat” i „Trzy czwarte”( jednocześnie metrum i objętość popularnego napoju wyskokowego) to utwory, w których sprawdzałem się w muzyce fusion i eksperymentach improwizacyjnych. Wspomagają mnie w studio koledzy z MrZOOB, Pogodno oraz Andrzej Święs i Bartek SABIO Janiak. Trzy następne utwory są nagraniami powstałymi w domowym studiu Tomka Chojnackiego, dwa z nich inspirowane muzyką bliskiego wschodu a pierwszy to „opowieść Kierowcy”. Płytę kończę kompozycją na gitarę akustyczną dla „następnego Ja” z okresu wytrzeźwienia i w podziękowaniu że jest i za uratowanie przed zatonięciem w niczym. Nagranie w UAM Studio w Poznaniu.
Bardzo chcę podziękować za „małą pomoc Przyjaciół”: Magdalenie Brzeskot (graphic design), Wojtkowi Wardejnowi ,Sławkowi Seidler (Foto), Andrzejowi Święs (bas), Bartkowi Sabio Janiakowi (perk.), Bolo Gryczyńskiemu (piano), Arkowi Antoniewiczowi (perk.), Jackowi Kąkolewskiemu (bas), Marcinowi Zabrockiemu (piano,sax), Leszkowi Paechowi (harp), Maciejowi Sobczakowi (sample), Waldkowi Mizerkiewiczowi (bas), Sebastianowi Włodarczykowi ( UAM studio), Łukaszowi Kaczmarkowi(ESC Studio), Tomkowi Chojnackiemu(studio),Marianowi Nawrockiemu(studio)
Moja najnowsza płyta pt.: "Niech tak zostanie...", dedykowana nadwrażliwcom a przede wszystkim tym, którym dźwięk i dobre słowo sprawia przyjemność. Jest to krążek, którym robię krok do przodu, cofając się w namiastkę mojej duszy:).Nie powiem Wam nic więcej... Życzę przyjemnego odsłuchu...
PL
EN